Ilustracja/ Fot. Pixabay

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu z Woli ustalili mężczyznę podejrzanego o kradzież zuchwałą. Ze wstępnych okoliczności wynika, że sprawca spożywał alkohol z pokrzywdzonym. W końcu wykorzystał moment i skradł mu obrączkę z dłoni. 27-latek wpadł w ręce mundurowych i został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie, gdzie usłyszał zarzut kradzieży zuchwałej działając w warunkach recydywy.

Policjanci z Woli zostali powiadomieni o kradzieży, gdzie łupem sprawcy była złota obrączka o wartości niemalże pięciu tysięcy złotych. Ze wstępnych okoliczności wynika, że sprawca wykorzystał moment, kiedy spożywał alkohol z pokrzywdzonym i zdjął z jego palca złotą obrączkę. Policjanci w tej sprawie zabezpieczyli monitoring jak i gromadzili materiał dowodowy. Operacyjni spersonalizowali mężczyznę, który był podejrzany o tę kradzież. Do zatrzymania doszło na warszawskim Śródmieściu. 27-latek widząc mundurowych zmienił kierunek marszu i unikał kontaktu wzrokowego z funkcjonariuszami licząc, że w taki sposób uniknie odpowiedzialności.

Po zatrzymaniu, mężczyzna został doprowadzony do wolskiej komendy, a następnie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie, gdzie usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej. Ustalono, że mężczyzna działał w warunkach recydywy. Za kradzież zuchwałą grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Czynności w sprawie postępowania nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola w Warszawie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię