piątek, 6 listopada 2026 10:50
Puck: areszt za uwięzienie

Uwięzili mężczyznę i przetrzymywali przez kilka dni. Uciekł, gdy stracili czujność

Mieszkaniec Gdyni miał być przez kilka dni przetrzymywany wbrew swojej woli w domu w powiecie puckim. Zdołał uciec, gdy pilnujący go mężczyźni stracili czujność. Policjanci zatrzymali pięć osób, a w samochodzie jednego z podejrzanych znaleźli około kilograma narkotyków. Trzech mężczyzn trafiło do tymczasowego aresztu.
Uwięzili mężczyznę i przetrzymywali przez kilka dni. Uciekł, gdy stracili czujność

Autor: Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło 28 października. Z ustaleń śledczych wynika, że od 23 do 26 października trzej mężczyźni bezprawnie przetrzymywali mieszkańca Gdyni w jednym z domów na terenie powiatu puckiego. Pokrzywdzony wydostał się stamtąd, wykorzystując ich nieuwagę.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze wydziałów do walki z przestępczością narkotykową oraz dochodzeniowo-śledczego KWP w Gdańsku. Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku pozwoliło ustalić osoby podejrzewane o udział w przestępstwie.

2 listopada policjanci weszli do wytypowanych miejsc w Gdyni i powiecie puckim. Zatrzymali pięć osób w wieku od 19 do 24 lat. Podczas przeszukania samochodu należącego do 21-letniego gdynianina znaleźli około kilograma narkotyków. Jak przekazuje pomorska policja, według opinii biegłego zabezpieczone substancje stanowiły ponad 15 tysięcy porcji konsumpcyjnych.

Trzej mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, zmuszania do określonego zachowania oraz bezprawnego pozbawienia wolności. Jeden z nich odpowie dodatkowo za udział w obrocie znaczną ilością narkotyków. 4 listopada sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu wszystkich trzech na trzy miesiące.

Zarzuty pomocnictwa w popełnieniu jednego z przestępstw przedstawiono również 20-letniej kobiecie i 24-letniemu mężczyźnie. Oboje zostali objęci policyjnym dozorem. Prokurator zakazał im także opuszczania kraju oraz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi i pokrzywdzonym.

Śledczy nadal wyjaśniają okoliczności sprawy. Postępowanie ma charakter rozwojowy.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze