niedziela, 10 maja 2026 13:13

Nielegalne substancje w sortowni pocztowej. Celnicy z Wrocławia przejęli dopalacze i narkotyki

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Wrocławia przeprowadzili nalot na sortownię przesyłek. Zamiast prezentów i zakupów, w paczkach znaleźli prawdziwy arsenał narkotyków. Łącznie zabezpieczono blisko 10 kilogramów substancji, które mogły doprowadzić do wielu tragedii.
Nielegalne substancje w sortowni pocztowej. Celnicy z Wrocławia przejęli dopalacze i narkotyki
Krajowa Administracja Skarbowa

Kontrole w sortowniach pocztowych i kurierskich to stały element walki z przemytem, ale tym razem znalezisko było wyjątkowo duże. Mundurowi z dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) sprawdzali paczki pod kątem nielegalnych substancji oraz wyrobów bez akcyzy. Wśród przechwyconych towarów dominowały syntetyczne katynony - substancje z grupy dopalaczy, które są skrajnie niebezpieczne. Ich skład chemiczny jest nieprzewidywalny, a zażycie nawet niewielkiej ilości może skończyć się śmiercią.

Podczas akcji zabezpieczono ponad 5 kg produktów z grupy CMC (groźne syntetyki), prawie 4 kg silnych stymulantów, ponad 300 g marihuany, kokainę i metamfetaminę, e-papierosy z ekstraktem z marihuany. Dzięki czujności funkcjonariuszy, narkotyki nie trafiły do odbiorców w Polsce i innych krajach Europy. Służba Celno-Skarbowa regularnie monitoruje przesyłki, wiedząc, że handlarze coraz częściej próbują wykorzystywać pocztę do dystrybucji „śmierci w paczkach”.

Obrót tymi substancjami jest w Polsce surowo zakazany. Osobom, które nadawały te przesyłki, grożą wieloletnie kary pozbawienia wolności. Śledczy pracują teraz nad ustaleniem nadawców i odbiorców trefnych paczek. KAS zapowiada, że kontrole będą kontynuowane, aby maksymalnie utrudnić życie narkotykowym dilerom.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze