Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna działał od listopada 2019 do marca 2024 roku na terenie wielu miast w Polsce, m.in. w Katowicach, Warszawie, Krakowie, Bydgoszczy i Poznaniu. Prowadząc kilka podmiotów gospodarczych, oferował różnego rodzaju produkty finansowe i inwestycyjne, w tym umowy pożyczkowe, depozytowe, inwestycje w kamienie szlachetne oraz udziały w spółkach.
- Pokrzywdzonym przedstawiano nieprawdziwe informacje dotyczące bezpieczeństwa inwestycji oraz możliwości osiągnięcia wysokich zysków – przekazał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Jak informuje KWP w Katowicach, klienci mieli być wprowadzani w błąd co do rzeczywistego celu inwestycji, sposobu wykorzystania powierzonych pieniędzy oraz gwarantowanego efektu ekonomicznego. W efekcie przekazywali znaczne kwoty pieniędzy, a dotychczas ustalona szkoda przekracza 32 miliony złotych.
51-latek został doprowadzony do Prokuratury Regionalnej w Lublinie, gdzie usłyszał zarzuty oszustwa na szkodę wielu osób oraz prowadzenia nielegalnej działalności bankowej. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Zatrzymano mu również paszport i zobowiązano do wpłaty miliona złotych poręczenia majątkowego.
Śledczy zabezpieczyli majątek podejrzanego o wartości blisko 21,5 miliona złotych. Wśród zabezpieczonego mienia znalazły się nieruchomości, udziały w spółkach, diamenty, biżuteria oraz cenne obrazy, z których część wyceniono na ponad milion złotych.
Do wyceny kosztowności i dzieł sztuki zaangażowano specjalistów z zakresu gemmologii oraz historii sztuki. Zabezpieczone mienie może posłużyć do częściowego zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych.
Postępowanie ma charakter rozwojowy. Śledczy ustalają kolejnych pokrzywdzonych. Podejrzanemu grozi kara do 25 lat więzienia.












Napisz komentarz
Komentarze