To nie mogło się nie udać. A jednak… Policjanci z Białołęki zatrzymali mężczyznę, który dopuścił się kradzieży w drogerii. 45-latek oryginalne perfumy umieścił w pudełku po butach wyłożonym folią aluminiową, a następnie wyszedł ze sklepu bez uruchamiania bramek alarmowych. Jednak pracownik ochrony, który cały czas śledził poczynania nieuczciwego klienta zdołał go ująć. Na miejsce wezwano Policję. Wczoraj dochodzeniowiec z białołęckiego komisariatu przedstawił 45-latkowi zarzut za kradzież cudzego mienia, za co grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię