Na karę pięciu lat więzienia skazany został John Manley. Mężczyzna wjechał koparką do hotelu Travelodge w Liverpool i urządził w nim demolkę. 

Sprawa odbiła się głośnym echem na wyspach. Mężczyzna tłumaczył się przed sądem, że wpadł w szał, bo pracodawca nie wypłacił mu 600 funtów za jego pracę, przez co nie mógł uregulować rachunków i wyżywić dwójki dzieci.

Na nagraniu, które zamieszczono w internecie widać, jak mężczyzna demoluje wejście do hotelu, a następnie dokonuje szkód w budynku. Jego koledzy krzyczą w tym czasie, że dadzą mu pieniądze, których potrzebuje, ale to go nie powstrzymało.

Straty, które spowodował John Manley wyceniono na blisko pół miliona funtów. Sędzia, który wydał wyrok w sprawie, uzasadniał, że mężczyzna dążył do wyrządzenia maksymalnych szkód i stwarzał zagrożenie dla innych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię