Foto: archiwum

Funkcjonariusze z VIII Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi pojechali do jednego z mieszkań, w celu sprawdzenia zgłoszenia dotyczącego płaczącego dziecka. Okazało się, że zamiast niemowlaka w mieszkaniu znajdował się 26-letni pijany, pobudzony mężczyzna oraz znaczna ilość narkotyków.

2 maja 2021 roku, około godziny 5.00 rano, dyżurny miasta został powiadomiony, że w jednym z mieszkań na ulicy Poznańskiej słychać krzyki i płacz dziecka. Natychmiast funkcjonariusze pojechali pod ustalony adres. Będący na miejscu świadek powiedział stróżom prawa, że odgłosy awantury oraz płacz dziecka ustały.

Mundurowi mimo wszystko postanowili wejść do mieszkania i sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Drzwi otworzył im mężczyzna. 26-latek był pobudzony, agresywny i pijany. Po wejściu do pokoju zobaczyli, że na stole znajdują się woreczki z białym proszkiem. Podczas przeszukania mieszkania znaleźli kolejne substancje odurzające, wagę elektroniczną, ponad 2000 złotych oraz 60 euro. Funkcjonariusze w sumie zabezpieczyli 167 gramów mefedronu. Po przebadaniu okazało się, że mężczyzna miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie i był w przeszłości notowany za inne przestępstwo.

26-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków, co jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 10. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi VI Komisariat Policji w Łodzi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię