Dramatyczne sceny rozegrały się 27 września w mieście Palm Coast na Florydzie. Policjanci dostali wezwanie, z którego wynikało, że 27-letni Brandon Matthew Douglas Leohner miał uprowadzić swoje roczne dziecko. Podczas zatrzymania mężczyzna użył niemowlęcia jako żywej tarczy. Na nagraniu opublikowanym przez policjantów widać, jak najpierw zostaje obezwładniony przy użyciu paralizatora, a następnie, gdy mundurowi skuwają go kajdankami, zatrzymany zostaje ugryziony przez psa mundurowych.

Po otrzymaniu zgłoszenia o możliwym uprowadzeniu dziecka, policjanci z hrabstwa Flagler namierzyli 27-latka przy lokalnej restauracji McDonald’s. Mężczyzna na widok mundurowych pochwycił rocznego synka i rzucił się do ucieczki. Gdy został przyparty do muru używał chłopca jako żywej tarczy, nie reagując na polecenia wydawane mu przez funkcjonariuszy.

Cała akcja została nagrana przez kamerę znajdującą się na mundurze jednego z policjantów. Na nagraniu widać, jak jednemu z policjantów udaje się strzelić do 27-latka z paralizatora. Rażony prądem mężczyzna pada na ziemię, a policjanci wyrywają mu z rąk rocznego chłopca. Płaczące dziecko krzyczy „tata”, a mundurowi rzucają się na zatrzymanego. To jednak nie koniec, już pod koniec interwencji, gdy funkcjonariusze skuwają kajdankami Leohnera, zostaje on pogryziony w łydkę przez policyjnego psa.

W komunikacie wystosowanym przez miejscową policję po akcji można wyczytać, że funkcjonariusze mieli do czynienia z niezwykle trudną sytuacją, podczas której narażone było nie tylko dziecko zatrzymanego 27-latka, ale i postronne osoby: „Nasi funkcjonariusze zrobili wszystko, co mogli, aby uratować dziecko przed mężczyzną i aresztować go. Na szczęście chłopiec nie odniósł żadnych ran i wrócił do matki” – napisali policjanci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię