archiwum

Romantyczna pogawędka w parku zakończyła się dla kobiety utratą telefonu. Mężczyzna, z którym rozmawiała, zamiast miłośnych uścisków zabrał z jej torebki komórkę. Zdruzgotana kobieta powiadomiła policjantów, którzy odnaleźli mężczyznę i odzyskali skradziony telefon. Nieuczciwy amant został ukarany za kradzież mandatem.

27 czerwca 2022 roku po godzinie 22.00 do komisariatu policji zgłosiła się 40-letnia mieszkanka Białej Rawskiej, która poinformowała policjantów o kradzieży telefonu z jej torebki. Rozżalona kobieta powiedziała, że siedziała na ławce w parku ze znajomym. Amant wykorzystując chwilową nieuwagę z damskiej torebki wyciągnął komórkę, po czym uciekł w nieznanym kierunku. Zmartwiona całą sytuacją kobieta o utracie telefonu powiadomiła miejscowych policjantów.

Okazało się, że mężczyzna jest znany funkcjonariuszom. Mundurowi dotarli do 47-letni mieszkańca powiatu rawskiego i znaleźli przy nim skradziony telefon. Zapytany o zaistniałą sytuację tłumaczył się, że telefon znalazł na ławce. Skradzione mienie wróciło do właścicielki, a 47-latek został ukarany za tę kradzież mandatem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię