Nowosolscy policjanci w pościgu zatrzymali kierującego, który chcąc uniknąć kontroli próbował uciekać, łamiąc przy tym szereg przepisów i stwarzając bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym. Swoją szaleńczą jazdą o mało nie doprowadził do tragedii. Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna posiada zakaz kierowania pojazdami i przewoził narkotyki.

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli patrolując ulice powiatu, zauważyli kierującego peugeotem, którego znali z wcześniejszych interwencji i wiedzieli, że posiada zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, aby zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierowca widząc radiowóz przyspieszył i zaczął uciekać. Jechał z nadmierną prędkością i nie respektował przepisów ruchu drogowego. Funkcjonariusze podjęli pościg za peugeotem i w dalszym ciągu nadawali sygnały do zatrzymania. Mężczyzna w czasie ucieczki próbował staranować policyjny radiowóz.

Brawurowa jazda uciekiniera zakończyła się po kilkunastu kilometrach. Zdecydowane i profesjonalne działania nowosolskich policjantów doprowadziły do zatrzymania skrajnie nieodpowiedzialnego kierującego. Warto zaznaczyć, że istotna przy zatrzymaniu pirata drogowego okazała się pomoc innego kierowcy, który pomógł zablokować jego pojazd.
33-latek został zatrzymany i przewieziony do nowosolskiej komendy. Okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania i ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Co więcej, w trakcie przeszukania jego pojazdu policjanci znaleźli narkotyki.

Mieszkaniec gminy Nowe Miasteczko za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, niedostosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów, spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz szereg popełnionych wykroczeń drogowych odpowie przed sądem. Mężczyzna przyznał się do wszystkich zarzutów. Na wniosek śledczych i prokuratora, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Kodeks karny za popełnione przestępstwa przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię