Ilustracja.

Olsztyńscy policjanci zostali wezwani do jednej z olsztyńskich firm, w której przełożeni jednego z pracowników mieli zastrzeżenia co do stanu jego trzeźwości. Na skutek interwencji, 56-letni mężczyzna z uwagi na stan upojenia alkoholowego musiał przerwać wykonywanie obowiązków służbowych, a gdy wytrzeźwieje, czeka go nieprzyjemna rozmowa z szefem.

W poniedziałek (26.09.2022 r.) po godzinie 20:00 oficer dyżurny Komendy Miejskiej policji w Olsztynie przyjął informację dotyczącą nietrzeźwego mężczyzny podczas wykonywania obowiązków służbowych. Niepokój przełożonych 56-latka wzbudził sposób, w jaki mężczyzna miał się poruszać oraz unosząca się za nim woń alkoholu. Patrol Policji przy użyciu alkomatu pojechał do wskazanego zakładu pracy, aby sprawdzić tę informację.

Badanie policyjnym alkomatem wykazało obecność prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie 56-latka. Nieodpowiedzialny pracownik dokładnie nie pamiętał, ile wypił w trakcie pracy, lecz jak określił, miało to mieć miejsce około południa. Teraz 56-latek ze swojego zachowania będzie musiał wytłumaczyć się przed swoim przełożonym. Zgodnie z obowiązującym prawem, pracodawca w takim przypadku ma możliwość rozwiązania umowy o pracę. Na szczęście 56-latek swoim zachowaniem nie stwarzał zagrożenia dla siebie i innych.

Policjanci przypominają o odpowiedzialności na stanowisku pracy. Wypity w pracy alkohol nie sprzyja świadomości w podejmowaniu decyzji, od których często zależy bezpieczeństwo własne i osób postronnych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię