Pędzący z ogromną prędkością kierowca Dacii Duster jeździł dziś w nocy po płycie Rynku Głównego, siejąc postrach wśród spacerujących osób. W trakcie szalonej jazdy i próby ucieczki próbował przejechać strażnika miejskiego, któremu na szczęście nic się nie stało. Został ujęty dzięki błyskawicznej i skoordynowanej akcji wszystkich patroli pełniących służbę w centrum miasta.

Kilka minut po 3 w oku kamery operatora monitoringu straży miejskiej, obserwującego rejon Rynku Głównego pojawił się pędzący pojazd. Przerażeni ludzie odskakiwali na bok. O sytuacji został powiadomiony dyżurny, który skierował w ten rejon wszystkie dostępne patrole i na bieżąco instruował je, którędy porusza się auto.

Gdy pojazd skierował się w stronę ul. Mikołajskiej/ul. Krzyża, strażnikom udało się zajechać mu drogę. Wówczas mężczyzna wyskoczył z pojazdu i całkiem nagi zaczął uciekać. Na wysokości ul. Floriańskiej funkcjonariusze wraz z pracownikami MPO doskoczyli do niego i dzięki temu został ujęty. Wezwano na miejsce policję i pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę do szpitala.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię