Gorzowska policjantka ruchu drogowego potwierdziła, że funkcjonariuszem jest się całą dobę. Starszy posterunkowy Wioletta Blatkiewicz jechała swoim autem, gdy przed nią kierowca miał problemy z prosta jazdą. Kiedy tylko nadarzyła się okazja, policjantka zabrała mu kluczyki. Kierowca miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Dzięki starszej posterunkowej Wioletcie Blatkiewicz, policjantce gorzowskiej jednostki, udało się wyeliminować z dróg nietrzeźwego kierującego. Funkcjonariuszka w nocy z soboty na niedzielę jechała swoim autem za kierującym nissanem micrą. Policjantka już po chwili wiedziała, że kierowca może być nietrzeźwy. Mężczyzna jadący z pasażerką miał problemy z utrzymaniem prostej linii jazdy. Kierowca zjeżdżał do środka jezdni, by po chwili niebezpiecznie zbliżyć się do jej krawędzi. Na ulicy Walczaka kierujący nagle się zatrzymał.

Policjantka wiedziała, że jest to okazja, by sprawdzić, czy kierowca na pewno jest trzeźwy. Podbiegła do nissana i otworzyła drzwi. Od razu wyczuła alkohol, dlatego ze stacyjki wyciągnęła kluczyki. Informacja o zatrzymaniu nietrzeźwego została przekazana dyżurnemu gorzowskiej jednostki. Chwile później na miejscu był już patrol, który potwierdził podejrzenia policjantki. 23-letni kierujący w organizmie miał ponad promil alkoholu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię