Siemiatyccy dzielnicowi po krótkim pościgu zatrzymali poszukiwanego listem gończym mężczyznę. 35-latek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości na cmentarzu. Mężczyzna trafił już do aresztu, gdzie spędzi 3 lata i 4 miesiące.

W środę po południu, siemiatyccy dzielnicowi pojechali na interwencję w okolicę cmentarza w Boratyńcu Ruskim. Ze zgłoszenia wynikało, że może tam przebywać grupa osób, która nielegalnie przekroczyła granicę. Mundurowi sprawdzając cmentarz, zauważyli mężczyznę, który chował się za drzewem. Gdy podeszli bliżej, zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna poszukiwany był listem gończym za przestępstwa kradzieży, kradzieży z włamaniem oraz posiadania narkotyków. Miał do odbycia karę 3 lat i 4 miesięcy pozbawiania wolności. 35-latek przyznał policjantom, że od kilku lat jest osobą bezdomną, a ostatnio pomieszkiwał na tym cmentarzu. 35-latek trafił już do aresztu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię