Takiego obrotu sprawy nie spodziewał się 33-latek, który przyszedł do komisariatu w Knyszynie. Chciał tylko wyjaśnić, dlaczego szuka go dzielnicowa. Tam dowiedział się, że jest poszukiwany przez sąd. Jeszcze tego samego dnia trafił do aresztu.

Dzielnicowa z Posterunku Policji w Knyszynie szukała informacji o byłym mieszkańcu swojego rejonu, którego od lutego poszukiwał Sąd Rejonowy w Białymstoku. Mężczyzna miał do odbycia karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za uchylanie się od obowiązku płacenia alimentów. Wiadomość o tym, że policjanci próbują ustalić jego miejsce pobytu, dotarła do samego mężczyzny. Postanowił więc osobiście dowiedzieć się jaki jest tego powód i wczoraj przed południem sam przyjechał do Posterunku Policji w Knyszynie.

Jednak takiego obrotu sprawy nie spodziewał się. 33-latek zaraz po tym jak się dowiedział, że jest poszukiwany został zatrzymany. Jeszcze tego samego dnia trafił do aresztu śledczego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię