Na najbliższe trzy miesiące do aresztu trafił 29-latek, który razem z kolegą zaatakował sąsiada. Powodem ich agresji było zwrócenie im uwagi. Mężczyzna rzucił się też z nożem na interweniujących policjantów. Został postrzelony w nogę. Podejrzany wraz z 34-letnim kolegą usłyszeli zarzuty pobicia i uszkodzenia ciała. Dodatkowo młodszy odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza oraz kradzieże.

Do zdarzenia doszło w piątek (24.06.2022) wieczorem, wówczas dyżurny bydgoskiej policji otrzymał informację o pobiciu mężczyzny. Na ulicę Piotrowskiego zostali skierowani policjanci z bydgoskiego Śródmieścia. Tam mundurowi zastali zgłaszającego z obrażeniami głowy. Pokrzywdzony opowiedział o całym zajściu.

Jak się okazało, został zaatakowany przez dwóch nietrzeźwych mężczyzn (sąsiadów), po tym jak zwrócił im uwagę, że zachowują się głośnio. Agresorzy uderzali go butelką w głowę. Policjanci namierzyli mieszkanie, w którym ukrył się jeden z napastników. Funkcjonariusze weszli siłowo do mieszkania.

W trakcie sprawdzania pomieszczeń, odkryli, że za kanapą ukrywa się podejrzewany. W momencie, kiedy odsunęli kanapę, mężczyzna rzucił się z nożem na funkcjonariuszy. Jeden z policjantów oddał dwa strzały w jego kierunku. 29-latek został postrzelony w nogę. Policjanci po jego obezwładnieniu i zatrzymaniu, udzielili mu pomocy przedmedycznej oraz wezwali na miejsce pogotowie. Obrażenia zatrzymanego nie zagrażały jego życiu. 29-latek był poszukiwany przez inną jednostkę. Śródmiejscy kryminalni do sprawy zatrzymali też jego 34-letniego kolegę. Dalej sprawą zajęli się kryminalni z bydgoskiej komendy. Śledczy zgromadzili materiał dowodowy i przekazali go do prokuratury.

Wczoraj (26.06.2022) bydgoscy policjanci doprowadzili podejrzanych do prokuratury. Tam oskarżyciel przedstawił zatrzymanym zarzut pobicia i uszkodzenia ciała. Dodatkowo 29-latek usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza. To jednak nie był dla niego koniec, ponieważ podejrzany był poszukiwany przez policjantów z bydgoskich Wyżyn do spraw kradzieży sklepowych. Funkcjonariusze rozliczyli go do pięciu przestępstw dotyczących kradzieży.

Prokurator po ich przesłuchaniu postanowił zastosować wobec 34-latka policyjny dozór, natomiast wobec 29-latka wnioskował do sądu o jego tymczasowy areszt. Jeszcze tego samego dnia sąd po zapoznaniu się z aktami sprawy aresztował podejrzanego na najbliższe trzy miesiące.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię