Na trzy miesiące do aresztu trafił mężczyzna, który ukradł samochód, podmieniając kluczyki podczas oglądania auta, które wystawiono na sprzedaż. Został zatrzymany przez policjantów kilka godzin po kradzieży. 24-latkowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (28.02.21r.) wieczorem w Radziejowie. Mieszkaniec miasta wystawił na sprzedaż samochód marki BMW. Na ogłoszenie odpowiedział młody mężczyzna, który przyszedł na miejsce, aby obejrzeć samochód. Po wykonaniu jazdy próbnej, zdecydował się na jego zakup. W trakcie oglądania pojazdu, podmienił kluczyk i powiedział, że idzie do bankomatu po gotówkę potrzebną do sfinalizowania transakcji.

Po kilku minutach wrócił i ukradł auto wystawione na sprzedaż. Właściciel zgłosił kradzież radziejowskim policjantom. Wycenił stratę na 20 tysięcy złotych. Radziejowscy kryminalni, którzy zajęli się tą sprawą już po kilku godzinach wytypowali 24-latka z powiatu kolskiego jako podejrzanego w tej sprawie. Wspólnie z policjantami z Koła zatrzymali mężczyznę w jego domu. Auto, które odnaleziono na  ulicy niedaleko miejsca zamieszkania podejrzanego, już wróciło do właściciela.

Zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem do samochodu. Policjanci postawili mu jeszcze zarzut złamania zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi, bo mężczyznę obowiązuje taki zakaz do 2024 roku, oraz niestosowania się do decyzji o cofnięciu uprawnień. Kryminalni ustalili, że podejrzany już wcześniej kilka razy dokonywał kradzież aut marki BMW, korzystając  ze sposobu na „podmieniony kluczyk”.

Wczoraj (2.03.21r.) radziejowscy policjanci doprowadzili 24-latka do sądu. Tam zapadła decyzja o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Teraz za swój czyn odpowie przez sądem, grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię