Do bardzo groźnego wypadku doszło w sobotę, 21 stycznia około godziny 18:30 w miejscowości Końskowola (lubelskie). Osobowy ford staranował barierę po czym wjechał do rzeki.

Samochodem podróżowała jedna osoba, która po wypadku pozostała w pojeździe. Jako pierwszy na pomoc kierowcy ruszył jeden z przechodniów, który pomógł wydostać z lodowatej wody mężczyznę.

Na miejscu interweniowali policjanci, specjalna grupa nurków ze straży pożarnej i pogotowie ratunkowe. Szybko wyszło na jaw, co było powodem zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że 53-letni kierowca forda w chwili kolizji miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię