archiwum

Na rok więzienia naraził się 35-letni mieszaniec gminy Kruszwica. Chciał urządzić sobie żarty z policjantów, a ściągnął na siebie kłopoty. Odpowie za znieważenie funkcjonariuszy i fikcyjne zgłoszenie.

W miniony poniedziałek (3.10.22) kruszwiccy policjanci zatrzymali w miejscu pracy 35-letniego mężczyznę. To za sprawą zebranych przeciwko niemu dowodów. W chwili, gdy podjęli interwencję mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu w organizmie, był agresywny i znieważył słownie jednego z policjantów. Dla celów dowodowych funkcjonariusze zabezpieczyli także jego telefon komórkowy.

Sprawa zatrzymania wiąże się z sytuacją do jakiej doszło dwa dni wcześniej, w sobotę (1.10.22). Wówczas mężczyzna powiadomił dyżurnego z Inowrocławia, że kruszwiccy policjanci są nietrzeźwi i jeżdżą służbowym samochodem. Powiedział również, że nagrał sytuację telefonem i zamieści to w mediach. Podczas zgłoszenia nie szczędził przekleństw. Poinformował również, że oczekuje przed komisariatem na interwencję w tej sprawie.

Dyżurny inowrocławskiej policji skierował do Kruszwicy dwóch policjantów z kadry kierowniczej, którzy podjęli dalsze działania. Zgłaszający został poinformowany, że jeśli fałszywą informacją wywołał niepotrzebną czynność policji i kłamie, popełnia wykroczenie. W jego obecności dwóch policjantów, którym zarzucał nietrzeźwość, zostali sprawdzeni pod kątem spożywania alkoholu. Nie było żadnych zastrzeżeń, ich wyniki to „0,0”.

Następnego dnia, w niedzielę (2.10.22) jeden z kruszwickich policjantów złożył zawiadomienie o przestępstwie, że w mediach społecznościowych został opublikowany film z jego udziałem. Widać na nim jak wsiada i jedzie radiowozem, a znany mu ten sam 35-latek wypowiada słowa wulgarne w stosunku do niego.

W poniedziałek (3.10.22) 35-letni mężczyzna usłyszał dwa zarzuty znieważenia dwóch policjantów. Zebrane dowody skutkowały doprowadzeniem go do oskarżyciela. Tam, decyzją prokuratora, do czasu rozprawy, został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do roku.

Kruszwiccy policjanci prowadzą również postępowanie o wykroczenie fikcyjnego powiadomienia policji i wywołania niepotrzebnej czynność funkcjonariuszy, oczerniając ich, że są nietrzeźwi. Za takie zachowanie grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna.

Policjanci informują i ostrzegają, że nie pozostanie bezkarny żaden przypadek szargania munduru i szkalowania funkcjonariuszy oraz próby ich znieważenia. Każdorazowo funkcjonariusze będą dochodzić swoich praw, by dbać o dobry wizerunek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię