Policyjni eksperci zajmujący się na co dzień zwalczaniem przestępczości gospodarczej namierzyli osoby, które w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wystawiły dokumenty poświadczające nieprawdę. Były to m.in. faktury VAT, potwierdzające rzekome transakcje dotyczące zakupów materiału do produkcji PCV. Na ich podstawie, sprawcy składali fałszywe deklaracje podatkowe i narażali Skarb Państwa na uszczuplenie z tytułu należnego podatku VAT. Straty sięgają kwoty ponad 7 milionów złotych. Nielegalny proceder przerwali policjanci z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zatrzymując dwie osoby, które już usłyszały już zarzuty. Grozić im może kara nawet 25 lat więzienia.

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą oraz Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zatrzymali 49-letniego mężczyznę oraz 42-letnią kobietę, którzy przebywali aktualnie na terenie powiatu wrocławskiego. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że zajmowali się szeroko pojętymi oszustwami podatkowymi przy obrocie produktami ropopochodnymi wykorzystywanymi do produkcji PCV i płyt wiórowych.

Intensywna praca funkcjonariuszy oraz szereg różnego rodzaju przeprowadzonych czynności w tej sprawie, potwierdziły bowiem procesowo fakt, że podejrzani w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wystawiali dokumenty poświadczające nieprawdę m.in. faktury VAT. Znajdowały się na nich rzekome transakcje, na podstawie których sprawcy składali fałszywe deklaracje podatkowe. Ten sposób działania naraził Skarb Państwa na uszczuplenie należnego podatku VAT o kwotę ponad 7 milionów złotych. Podczas przeszukania pomieszczeń wykorzystywanych przez podejrzanych, policjanci ujawnili gotówkę w różnych walutach, w łącznej kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych.

49-latek wraz z 42-latką usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze karno-skarbowym m.in. poświadczania nieprawdy, fałszowania faktur, czy też wykorzystywania dokumentów poświadczających nieprawdę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, grozić im może teraz kara nawet 25 lat pozbawienia wolności. Jednak o tym finalnie zadecyduje sąd.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię