W czwartkowy poranek do policyjnego aresztu trafiła trójka poszukiwanych mieszkańców Skarżyska. Co ciekawe wszyscy zamieszkiwali w jednym mieszkaniu. Kiedy miejscowi kryminalni „odwiedzili” lokal, jeden z mężczyzn schował się w szafie, a kobieta z drugim mężczyzną ukryli się za łóżkiem. Fortel się nie powiódł i wszyscy zostali zatrzymani.

Powszechnie wiadomo, że wolność jest wartością nadrzędną, nieocenioną i rozstać się z nią jest absolutnie trudno. Przykładem jest poniższa historia trójki skarżyszczan, którzy za swe występki trafić mieli do więzienia.

30-latka i jej 32-letni partner nie stawili się w areszcie w wyznaczonym terminie, więc sąd wydał nakazy doprowadzenia ich do placówki penitencjarnej. 29-letni brat kobiety poszukiwany był listem gończym.

Policjanci przypuszczali, że wszyscy troje mogą zamieszkiwać wspólnie w mieszkaniu na jednym z miejskich osiedli. W czwartkowy poranek stróże prawa zapukali do wytypowanego lokalu. Po kilku minutach drzwi otworzyła właścicielka mieszkania. Kobieta zapewniała, że oprócz jej i męża wewnątrz nie ma żadnych osób. Funkcjonariusze nie dali wiary tym słowom i postanowili sprawdzić pomieszczenia. W jednym z pokoi w szafie pomiędzy ubraniami ujawnili poszukiwanego 29-latka. Mężczyzna trafi za kratki na 3 miesiące za niezapłacone alimenty. Po chwili kryminalni odkryli kolejną kryjówkę. Za łóżkiem leżała poszukiwana para. 30-latka będzie musiała pokutować w więziennej celi przez 15 miesięcy m.in. za kradzieże sklepowe i zniszczenie mienia. Partner kobiety spędzi w areszcie kilka dni za niezapłaconą grzywnę.

Poszukiwane trio jest już pod kluczem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię