Za czynną napaść, znieważenie funkcjonariuszy policji oraz uszkodzenie ciała odpowiedzą dwaj mieszkańcy Lublina. Mężczyźni podczas zatrzymania poszukiwanego listem gończym 46-latka brutalnie zaatakowali policjantów oraz poszczuli ich psem. Obaj usłyszeli już zarzuty. Śledczy wnioskują o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec zatrzymanych 45-latka oraz 76-latka. Może im grozić do 10 lat więzienia.

W środę policjanci z Bychawy ustalili, że poszukiwany przez nich listem gończym 46-latek ukrywa się na jednej z posesji w Lublinie. Pod ustalonym adresem zastali 45-letniego właściciela posesji oraz jego 76-letniego ojca. Mężczyźni wpuścili policjantów na działkę, jednak gdy dowiedzieli się o powodach wizyty stali się agresywni. Zaczęli ich wyzywać słowami wulgarnymi, uderzać pięściami i bić. Poszczuli policjantów psem, który ich zaatakował. Policjanci zmuszeni byli użyć środków przymusu bezpośredniego. W wyniku zdarzenia mundurowi doznali licznych potłuczeń, zadrapań i pogryzień. Obecny w miejscu zdarzenia poszukiwany 46-latek zachowywał się spokojnie. Nie atakował policjantów.

Sprawcy napaści zostali obezwładnieni i zatrzymani. 45-latek był pijany. W organizmie miał ponad 2 promile. Był już karany za uszkodzenie mienia i groźby karalne. Obaj agresywni mężczyźni odpowiedzą za czynną napaść, znieważenie policjantów i uszkodzenie ciała. Śledczy wnioskują o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Ukrywający się na posesji 45-latek trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższy rok. Zatrzymanym może grozić do 10 lat więzienia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię