Policjanci z mokotowskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 18-latka oraz jego o 6 lat starszego wspólnika podejrzanych o oszustwa za pośrednictwem jednego ze znanych portali sprzedażowych. Mężczyźni mieszkający w Wadowicach wystawiali na portalu oferty sprzedaży sprzętu elektronicznego w postaci markowych smartfonów oraz laptopów. Po otrzymaniu pieniędzy, na konto założonego na tak zwanego „słupa”, wysyłali kupującemu cegłę. W ten sposób oszukali kilkanaście osób z terenu całej Polski, w tym z Mokotowa. Obaj usłyszeli zarzuty. Młodszy z podejrzanych został tymczasowo aresztowany. Starszego prokurator objął policyjnym dozorem. Grozi im kara do 8 lat więzienia.

W dzisiejszych czasach wiele produktów można kupić za pośrednictwem internetu. Sklepy internetowe oraz portale aukcyjne są bardzo popularne. Wśród nich znajdują się takie, o których słyszał chyba każdy. Ludzie kupują chętnie produkty nowe i używane. To miejsce, do którego równie chętnie przenieśli się oszuści. Oferują towar do sprzedaży, a przysyłają coś, co nie stanowi zupełnie żądnej wartości. Tak też było w przypadku oszustów z Wadowic, którzy oszukiwali mieszkańców warszawskiego Mokotowa.

Sprawą przyjrzeli się bacznie policjanci z mokotowskiego wydziału do zwalczania przestępczości przeciwko mieniu. Skrupulatne działania operacyjne oraz współpraca z innymi jednostkami Policji, na terenie których dochodziło do podobnych przestępstw, doprowadziły funkcjonariuszy do jednego z mieszkańców Wadowic. Okazało się, że mężczyzna jest tak zwanym „słupem”. Konto na portalu zostało założone na jego nazwisko. Oszuści korzystali również z jego rachunku bankowego oraz danych teleadresowych. Na etykietach naklejonych na przesyłkę, w których zamiast oferowanych urządzeń elektronicznych były cegły, widniały dane adresowe tego samego mężczyzny. W trakcie dalszych ustaleń okazało się, że za sprawą oszustw stoi znany miejscowym policjantom 24-latek. Mężczyzna był już wcześniej karany za różnego rodzaje przestępstw przeciwko mieniu oraz narkotykowe.

Teraz zamiast smartfonów i laptopów, jakie wystawiał na aukcjach, sprzedawał klientom cegły. Takim sposobem zarobił nielegalnie kilkanaście tysięcy złotych. Czasami pomagał mu jego 18-letni znajomy.

Mając wystarczającą ilość dowodów, policjanci z warszawskiego Mokotowa ruszyli do miejscowości oddalonej o 350 km. Podejrzanemu oraz jego młodszemu koledze złożyli poranne wizyty. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przetransportowani do Warszawy. Tu usłyszeli prokuratorskie zarzuty dopuszczenia się oszustw. 24-latkowi na chwilę obecną udowodniono 5 przestępstw. Jego młodszemu wspólnikowi jedno. Na wniosek policjantów i prokuratora wobec pierwszego z zatrzymanych sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci dwumiesięcznego aresztu. Nastoletni podejrzany został objęty policyjnym dozorem. Teraz obu grozi kara do 8 lat więzienia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię