Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją zatrzymali 27-letniego słupszczanina, który oferował w Internecie sprzedaż silnych leków przeciwbólowych, na które wymagana była recepta. Jednak mężczyzna zamiast tego, wysyłał zwykłe środki przeciwbólowe zawierające paracetamol, które można kupić bez recepty w każdym sklepie. Za popełnione oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci operacyjni z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją ustalili, że na jednym z portali internetowych ogłasza się osoba, która oferuje sprzedaż silnych leków przeciwbólowych, które można zażywać wyłącznie po konsultacji z lekarzem, zgodnie z otrzymaną receptą. Taka sprzedaż jest zabroniona i grozi karą pozbawienia wolności do dwóch lat. Jednak ten sprzedawca po dokonanym zakupie, zamiast opisanych w aukcji leków, wysyłał zwykłe tabletki przeciwbólowe z zawartością paracetamolu, które są dostępne bez recepty w każdym sklepie. Co więcej, mundurowi ustalili, że do kontaktów z potencjalnymi klientami oszust używał numerów telefonów na kartę, do których rejestracji wykorzystywał dane innych osób. Do wysyłki zamówień używał popularnych punktów nadawania i odbioru paczek, z których funkcjonariusze zabezpieczyli monitoringi.

W trakcie prowadzenia tego postępowania funkcjonariusze przyjęli zgłoszenie od kobiety, która dokonała zakupu środków przeciwbólowych dostępnych wyłącznie na receptę, a w otrzymanej paczce znalazła zwykły paracetamol. 27-latek został zatrzymany. Podczas jego przeszukania, a także dokładnego sprawdzenia jego mieszkania i samochodu policjanci znaleźli telefony komórkowe oraz karty SIM, w tym te, z których kontaktował się ze zgłaszającą oszustwo.

Słupszczanin przyznał się do zarzucanego mu czynu. Usłyszał zarzut oszustwa, za co grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Teraz mundurowi będą ustalać, jak długo trwał ten proceder i ile osób zostało oszukanych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię