Do zdarzenia doszło 18 listopada 2020 roku w jednym z lokali gastronomicznych na terenie Radomska. Niezadowoleni klienci wszczęli awanturę i zaczęli dewastować bar na co zareagowali dwaj pracownicy.

W środowy wieczór 18 listopada dwóch radomszczaninów kupiło jedzenie na wynos w jednym z lokali gastronomicznych na terenie Radomska. Jeden z mężczyzn oczekując na zamówiony posiłek zaczął się awanturować z obsługą lokalu. Rozrzucił plastikowe naczynia a po chwili, gdy do lokalu wszedł jego kolega, uszkodził pleksi oddzielające bar od reszty pomieszczenia. Widząc zachowanie klientów pracownicy wyszli zza baru. Jeden z nich 25-latek wziął ze sobą metalowy pręt służący do nadziewania mięsa.

Widząc to agresywni klienci uciekli na zewnątrz przytrzymując drzwi, aby obsługa nie mogła do nich wyjść. Jeden z mężczyzn, 27-latek uszkodził drzwi do baru kopiąc i uderzając rękoma w szybę i futrynę. Obsługa po otwarciu drzwi zaatakowała nerwowych klientów. Sprawca wcześniejszego uszkodzenia mienia został kilkukrotnie uderzony metalowym prętem w okolice prawej ręki i dłoni. Drugiego z klientów zaatakowało dwóch pracowników baru. Był on uderzany i kopany po całym ciele.

Jeszcze tego samego dnia pracownicy baru zostali zatrzymani. Jeden z nich 25-latek usłyszał zarzuty udziału w pobiciu przy użyciu niebezpiecznego narzędzia oraz uszkodzenia ciała. Jego kolega, również 25-latek, usłyszał zarzut udziału w pobiciu. Wobec obu prokuratura zastosowała dozór policyjny. Nie uniknął również odpowiedzialności karnej sprawca uszkodzenia mienia, z którym czynności policjanci wykonywali w szpitalu. Został on przesłuchany jako podejrzany. Grozi mu kara do lat 5 pozbawienia wolności.

 

2 KOMENTARZE

  1. przecież to prawidłowa reakcja. pracownicy tego baru od policji powinni dostać dyplomy. A te bydło do kamieniołomu na 50 lat pracy (pod ziemią) LUDZIĄM SIĘ W GŁOWACH PRZEWRACA.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię