Policjanci z powiatu krakowskiego zatrzymali mężczyznę, który miał przy sobie narkotyki i kierował pod ich wpływem. Mężczyzna, chcąc uciec policjantom, ominął radiowóz i wpadł do rowu. Pozostałe porcje narkotyków miał ukryte w miejscu zamieszkania w… zamrażalce. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie przy współpracy z Wydziałem do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie wpadli na trop 22-latka z Krakowa który miała posiadać narkotyki.  2 kwietnia br. patrol prewencji widząc w Michałowicach nadjeżdżające audi, kierowane przez znanego im 22-latka usiłował zatrzymać go do kontroli drogowej.  Kierujący jednak na widok radiowozu nie zatrzymał się a wręcz przyśpieszył i próbował poboczem drogi ominąć radiowóz, jednak podczas tego manewru wpadł do przydrożnego rowu. Policjanci po wylegitymowaniu mężczyzny potwierdzili jego tożsamość, tak jak przypuszczali, był to 22-latek z Krakowa podejrzewany przez nich o posiadanie narkotyków. Okazało się, że mężczyzna rzeczywiście przewoził, na podłodze przed tylnymi siedzeniami, zapakowaną w srebrną folię amfetaminę. Policjanci nabrali też podejrzeń, że mężczyzna jest pod wpływem środków odurzających i zrobili mu test, który wykazał, że jest pod działaniem tego narkotyku. Mężczyzna został zatrzymany.

W trakcie dalszych czynności stróże prawa udali się na przeszukanie do miejsca zamieszkania zatrzymanego, gdzie ujawnili znacznie więcej porcji amfetaminy, które znaleźli w… zamrażalce. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 207 gramów tego narkotyku. Mężczyźnie pobrano też krew do badań celem potwierdzenia, że był pod dzialaniem narkotyków.

22-latek noc spędził w pomieszczeniu dla zatrzymanych.

4 kwietnia w prokuraturze usłyszał dwa zarzuty: posiadania znacznych ilości narkotyków, czyniąc tym samym przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu i uczestnictwa w takim obrocie oraz niezatrzymania się niezwłocznego do kontroli drogowej, pomimo wyraźnych sygnałów wydawanych przez funkcjonariuszy. Dodatkowo, prokurator wobec podejrzanego zastosował środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju. Jeżeli badanie krwi podejrzanego potwierdzi, że w czasie zatrzymania był pod działaniem narkotyków to usłyszy kolejny zarzut dotyczący kierowania pojazdem będąc pod działaniem środków odurzających. Za popełnione przestępstwa 22-latek odpowie przed sądem. Grozi mu do 12 lat więzienia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię