Ursynowscy patrolowcy zatrzymali 20-letniego kierowcę granatowego BMW, który będąc pod wpływem substancji psychotropowej przewoził dwóch pasażerów tj. 29-letniego mieszkańca Lipska oraz 20-letnią mieszkankę pobliskiego Bałtowa. Podczas przeszukania pojazdu policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 600 gramów marihuany, ponad 600 gramów amfetaminy oraz tabletki ecstasy o łącznej wadze ponad 320 gram. Zatrzymani usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i kierowania pod wpływem narkotyków. Miejscowy sąd zastosował wobec 20-latki środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru, a wobec 29-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.

W minioną sobotę na ulicy Relaksowej warszawskiego Ursynowa, funkcjonariusze zauważyli osobowy samochód marki BMW, w środku którego znajdowały się 3 osoby. Funkcjonariusze dali mu sygnał, aby kierujący zatrzymał auto, wówczas policjanci przystąpili do wylegitymowania będących w pojeździe osób. W trakcie kontroli bagażu – torebki należącej do pasażerki pojazdu, ujawniono szklany pojemnik z plastikową zakrętką z zawartością zbrylonej substancji koloru białego. Kobieta oświadczyła, iż jest to amfetamina należąca do niej. Ponadto na tylnym siedzeniu samochodu w dwóch papierowych torbach znajdowały się dwie paczki owinięte folią typu stretch z zawartością znacznej ilości środków odurzających. Jak się okazało były one własnością 29-letniego pasażera BMW. Idąc dalej tym tropem policjanci postanowili przeszukać dom, w którym mieszkał zatrzymany. Również i tym razem intuicja ich nie zawiodła. W domu mieszkalnym zatrzymanego policjanci zabezpieczyli kolejne 41,44 gramy marihuany oraz 56 szt. tabletek ecstasy.

Trzy osoby funkcjonariusze przewieźli do komendy na Janowskiego celem złożenia stosownych wyjaśnień. Tam sprawą zajęli się policyjni dochodzeniowcy, którzy łącznie przedstawili 4 zarzuty karne. Kierowca usłyszał zarzut kierowania pod wpływem substancji psychotropowej, pasażerka posiadania substancji psychotropowej w postaci amfetaminy. 29-latkowi przedstawiono dwa zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków i trafił do aresztu na 3 miesiące. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię