Kryminalni z komisariatu w Boguszowicach zlikwidowali przydomową plantację konopi indyjskich. Policjanci zabezpieczyli 212 krzaków nielegalnych roślin oraz ponad 1200 porcji gotowego suszu marihuany. Na wniosek śledczych i prokuratora sąd tymczasowo aresztował dwóch mężczyzn zajmujących się zakazaną uprawą. Zatrzymanym grozi kara do 10 lat więzienia.

Plantacja konopi indyjskich znajdowała się na terenie prywatnej posesji w gminie Świerklany oraz w pobliskim lesie niedaleko domu. Kryminalni zabezpieczyli w sumie 212 krzaków nielegalnych roślin i ponad 1200 porcji gotowego suszu marihuany. Mieszkaniec powiatu rybnickiego został zatrzymany w chwili, gdy w lesie doglądał swojego „biznesu” i przygotowywał się do „żniw”. Nielegalni plantatorzy w wieku 19 i 25 lat, na wniosek śledczych i prokuratora, zostali tymczasowo aresztowani przez sąd na 3 miesiące. Grozi im teraz kara nawet do 10 lat więzienia.

2 KOMENTARZE

  1. naprawdę… na to idą moje podatki, żeby wsadzać ludzi do więzienia za roślinę która wielu uratowała zdrowie a może nawet życie? jak wam nie wstyd się tym chwalić… i dlatego młodzi ludzie uciekają z Polski, bo to postkomunistyczna dziura gdzie wsadza się ludzi do więzienia za to co w cywilizowanym świecie jest legalne. Pozdrawiam z Berlina 😉

    • Roślinka sama w sobie nie jest zła i powinno się ją zalegalizować ale póki jest nielegalna to jest ona źródłem dochodu dla grup przestępczych które rosną dzięki temu w siłę a zajmują się również rozbojami, porwaniami itp. Dlatego trzeba tępić takich dużych plantatorów bo przecież na użytek własny to to nie jest.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię