archiwum

Mrożące krew w żyłach sceny rozegrały się wczoraj wieczorem (20 września 2021) w Leżajsku. 21-letni rowerzysta został zaatakowany przez nieznanego mu mężczyznę, który maczetą odciął mu dłoń.

Jak relacjonuje miejscowy portal korso24, do zdarzenia doszło w Leżajsku przy ulicy Lipy. Około godziny 22 do jadącego rowerem 21-latka podjechał nieznany mu motocyklista. Mężczyzna bez żadnego powodu wyciągnął maczetę i odciął nią dłoń 21-latka, po czym odjechał w nieznanym kierunku.

Poszkodowany zdołał wezwać na miejsce służby ratunkowe. 21-latek trafił w ciężkim stanie do szpitala, na tę chwilę nie wiadomo, czy lekarzom uda się przyszyć mu odciętą dłoń. Już kilka godzin po ataku miejscowi policjanci dotarli do sprawcy bestialskiego ataku. Okazał się nim 43-latek z powiatu leżajskiego.

Na tę chwilę nie są znane motywy działań zatrzymanego. 43-latek trafił do policyjnego aresztu, najprawdopodobniej jutro zostaną mu przedstawione zarzuty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię