Ursynowscy kryminalni zatrzymali 19-latka podejrzanego o udzielanie środków psychoaktywnych w zamian za osiągnięcie korzyści majątkowej oraz 23-latka podejrzanego o posiadanie narkotyków. Policjanci przyłapali ich w momencie, kiedy jeden drugiemu przekazywał marihuanę. Starszy mężczyzna, ubrany w dzień transakcji w żółtą kurtkę, wyjaśnił, że kupił określoną ilość od sprzedawcy ubranego w zielony kapelusz za 50 złotych. Pieniądze miał mu przelać na konto bankowe. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty, za które sąd może ich skazać nawet na 3 lata więzienia.

Kryminalni wiedzieli, że przy ulicy Rodowicza Anody może dojść do transakcji między obywatelem Ukrainy a mężczyzną z Białorusi. Ten drugi już wcześniej zaopatrywał się w marihuanę u tego samego dostawcy.

Około 18:30 policjanci zauważyli mężczyznę w charakterystycznym zielonym kapeluszu. Chwilę później w jego stronę powędrował nabywca ubrany w żółtą kurtkę i odebrał niebieską torebkę. Nie nacieszył się nią długo, ponieważ został zatrzymany tak samo, jak jego dostawca. Wewnątrz torebki policjanci znaleźli nielegalny susz. Mężczyźni przy sobie nie mieli więcej narkotyków. Natomiast w mieszkaniu 19-latka kryminalni znaleźli jeszcze sporą ilość substancji psychoaktywnych.

Obaj mężczyźni trafili do policyjnych cel. 23-latek przyznał się policjantom, że już po raz drugi kupował marihuanę od tego samego mężczyzny. Za gram nielegalnego suszu płacił 50 złotych przelewem bankowym. Młodszy usłyszał zarzuty udzielania środków psychoaktywnych w zamian za osiągnięcie korzyści majątkowej. Starszy odpowie za ich posiadanie. Obu sąd może skazać na 3 lata więzienia.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię