Archiwum/podglądowe

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał kierujący ciężarowym volvo, który został zatrzymany na terenie stacji paliw w miejscowości Targowiska. W zatrzymaniu pomogli kierowcy innych ciężarówek, uniemożliwiając nietrzeźwemu wyjazd z parkingu.

Siedzący za kierownicą kilkunastotonowego zespołu pojazdów z trudem wykonywał parkingowe manewry. Wzbudziło to podejrzenie, co do jego stanu trzeźwości wśród kierowców innych ciężarówek, którzy uniemożliwili mężczyźnie kontynuowanie podróży i powiadomili Policję.

Kierowca volvo na widok funkcjonariuszy stał się bardzo agresywny, odmówił opuszczenia kabiny ciężarówki oraz poddania się badaniu stanu trzeźwości. Policjanci, wydostali awanturującego się kierowcę na zewnątrz pojazdu, a następnie doprowadzili go do szpitala, w celu pobrania krwi do analizy na zawartość środków odurzających oraz alkoholu w jego organizmie.

Kierującym okazał się 46-letni obcokrajowiec. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie poddał się badaniu stanu trzeźwości. 46-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ciężarówka wraz z naczepą została odholowana na parking strzeżony. 46-latkowi grozi wysoka grzywna, a nawet kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: podkarpacka policja

1 KOMENTARZ

  1. Jakoś od razu byłem przekonany, że kierowca to Ukrainiec. Przecież Polakowi nikt by nie blokował drogi, wręcz przeciwnie.
    W komunikacie policyjnym „Ukrainiec” jest to teraz „obcokrajowiec”, tak nakazuje poprawność polityczna. Gdyby był to Rosjanin/Bialorusin, to w pierwszym zdaniu już byłaby o tym wzmianka.
    Tym bardziej, ze podkarpackie. Jedyna nacją, która jest tam powszechnie obecna, to bracia Ukraińcy. Słowacy jak jeżdżą, to przez Czechy…

Skomentuj Mikołajczak Anuluj odpowiedź

Napisz komentarz
Podaj imię