archiwum

Do niecodziennej sytuacji doszło w piątek, 25 września w godzinach porannych na opolskim odcinku autostrady A4. Kierowca samochodu ciężarowego zapomniał zatankować paliwo, a prowadzony przez niego pojazd stanął na remontowanym odcinku drogi znacznie utrudniając ruch.

Zdarzenie miało miejsce pomiędzy węzłami Krapkowice i Kędzierzyn-Koźle. Pech chciał, że trwają tam prace związane z remontem nawierzchni, a jezdnia jest zwężona. Kierowca ciężarówki najprawdopodobniej zapomniał zawczasu uzupełnić paliwo i prowadzony przez niego pojazd utknął.

Jak relacjonują internauci, kierowca jak gdyby nigdy nic opuścił kabinę ciężarówki, zabrał ze sobą kanister i udał się pieszo na najbliższą stację benzynową. Gdy powrócił jego pojazdu już nie było – został odholowany. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmują się policjanci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię