Zarzuty przywłaszczenia usłyszała 46-letnia mieszkanka Terespola. Kobieta podejrzana jest o przywłaszczenie kuponu gry losowej oraz wprowadzenie w błąd pokrzywdzonej co do faktycznej wysokości wygranej, a także wypłacenie dużo niższej kwoty pozbawiając pokrzywdzoną praw majątkowych.

Do zdarzenia doszło na terenie jednego z punktów w Białej Podlaskiej. O dalszym losie kobiety zadecyduje Sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami czyn ten zagrożony jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Do bialskiej komendy zgłosiła się mieszkanka miasta. Kobieta złożyła zawiadomienie o kradzieży na jej szkodę ponad 30 tys. zł. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że podczas realizacji wypłaty z wygranego kuponu gier losowych, pracownica punktu wypłaciła jej kwotę o ponad 30 tys. mniejszą. Dodatkowo przywłaszczyła wygrany kupon i wydruk systemu. Do zdarzenia doszło w jednym z punktów na terenie Białej Podlaskiej.

Kiedy pokrzywdzona ustaliła, że kwota wygranej powinna być dużo wyższa, całą sprawę zgłosiła organom ścigania.

Sprawą zajęli się policjanci do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu. Praca funkcjonariuszy i zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwoliły na przedstawienie zarzutów 46-letniej mieszkance Terespola. O jej dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełniony czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: lubelska policja

7 KOMENTARZE

  1. Ale w kolekturze wypłacają tylko, jeśli się nie myle do 2400 zł. Z większą wygraną trzeba jechać do oddziału. Fake

    • Żaden fake.
      Baba z kolektury zabrała kupon i wypłaciła klientce jakąś niską wygraną (poniżej 2400) licząc na to, że ta się nie zorientuje. Po czym sama mogła pójść z kuponem do oddziału totalizatora i tam wypłacić sobie pełną wygraną.

    • Z tego co pamiętam można poprosić o paragon który jest drukowany na tym samym papierze co kupon ale jest osobno, chyba z tym samym kodem kreskowym jak kupon.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię