Po informacji o przestępczym procederze dwóch młodych lubinian, którzy dopuszczali się kradzieży rozbójniczej na młodszych kolegach, kryminalni szybko zatrzymali sprawców. Nastolatkowie nie spodziewający się takiego obrotu sytuacji, zostali przesłuchani w obecności rodziców i umieszczeni w Policyjnej Izbie Dziecka. O losie dwóch 15-latków będzie decydował Sąd Rodzinny.

Do Komendy Policji przy Traugutta zgłosiła się matka z 13-letnim dzieckiem, informując, że jej syn padł ofiarą napadu w wyniku którego został mu zabrany telefon komórkowy o wartości 1000 złotych. Z relacji pokrzywdzonego chłopca wynikało, że sprawcami również są osoby niepełnoletnie. Dwóch nastolatków miało podejść do chłopca i zażądać telefonu a kiedy ten, będąc wystraszonym oddał go, sprawcy wulgarnie zagrozili mu, że jak komuś się poskarży to „rozwalą mu głowę”.

Do działań niezwłocznie przystąpili lubińscy kryminalni i szybko ustalili podejrzewanych. Dwóch 15-latków zatrzymano i przesłuchano w obecności rodziców. Okazało się, że jeden z nich dodatkowo pół miesiąca wcześniej podobnie zaatakował innego 12-latka. „Modus Operandi” w tym przypadku był niemal identyczny. Śledczy odzyskali utracony jeden z telefonów. Nastolatkowie trafili do Policyjnej Izby Dziecka. O ich dalszym losie decydować będzie Sąd Rodzinny.

Sprawa okazuje się rozwojowa i policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań, gdyż mogą w nią być zamieszane inne osoby. Śledczy mają przypuszczenia, że w przestępczym procederze udział brali inni nastolatkowie oraz osoby dorosłe, które zbywały skradzione fanty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię