Ilustracja/archiwum

W połowie września, krakowscy kryminalni zatrzymali oszusta, który trudnił się wynajmowaniem na terenie Krakowa mieszkań, nie płacąc za nie. Dodatkowo wartościowy sprzęt elektroniczny stanowiący część wyposażenia tych lokali wynosił i zastawiał w lombardzie. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem.

Kilka dni temu kryminalni z Komisariatu Policji V w Krakowie udali się do jednego z mieszkań w rejonie Klinów, gdzie według ich ustaleń przebywać miał mężczyzna, odpowiedzialny za liczne oszustwa oraz przywłaszczenie mienia. Po przybyciu na miejsce, drzwi do mieszkania otworzył wytypowany przez mundurowych 30-latek. Mężczyzna nie krył zdziwienia niespodziewaną wizytą kryminalnych, zakończoną jego zatrzymaniem.

Według ustaleń śledczych, mężczyzna od maja br. w różnych częściach Krakowa wynajmował kilka mieszkań, za które nie płacił. Co więcej, mężczyzna okłamywał właścicieli tych lokali o regulowaniu opłat, przedkładając im  sfałszowane potwierdzenia wykonania przelewów bankowych. Dodatkowo 30-latek wpadł jeszcze na pomysł nielegalnego zarobku, wynosząc z cudzych mieszkań sprzęt RTV i AGD, który następnie zastawiał w różnych lombardach. W wyniku przestępczej działalności 30-latka właściciele mieszkań ponieśli straty w łącznej kwocie sięgającej 34 tys. zł.

30-latek usłyszał już zarzuty oszustwa, przywłaszczenia mienia oraz fałszowania dokumentów. Prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię