Foto: archiwum policji

Pracownicy prowadzący roboty budowlane na dworcu autobusowym w Czechowicach-Dziedzicach (woj. śląskie) natrafili na siedem pocisków moździerzowych, które leżały pod jedną z zerwanych płyt betonowych. Konieczne okazało się ewakuowanie 200 osób.

Do zdarzenia doszło dziś rano. Dworzec znajduje się w ścisłym centrum miasta, więc konieczne okazało się ewakuowanie aż 200 osób. Oprócz pasażerów czekających na autobus są to mieszkańcy okolicznych domów oraz pracownicy firm mających swoją siedzibę przy dworcu.

Na miejscu zorganizowano tymczasowy sztab kryzysowy. Pociski pochodzą z okresu II wojny światowej. Teren wokół dworca został szczelnie odgrodzony, służby techniczne odcięły w okolicy gaz i prąd. Na miejscu są już saperzy z Lublińca.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię