Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu lwóweckiego podejrzewanych o kradzież mienia na szkodę mieszkańca gminy Jeżów Sudecki. Wartość skradzionego mienia oszacowano na około 2000 zł. Mężczyźni mieli pecha, gdyż uciekając nocy z fantami ich auto zakopało się na polu. Zostali zatrzymani, podczas próby wyciągnięcia auta z błota. Teraz odpowiedzą za to przed sądem, a grozić im może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu lwóweckiego w wieku 18 i 26 lat podejrzewanych o kradzież.

20 października 2020 roku, około godziny 10.40 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze otrzymał zgłoszenie o  podejrzeniu kradzieży mienia na szkodę mieszkańca gminy Jeżów Sudecki. Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce zdarzenia zauważyli pojazdy, z których dwa były zakopane w błocie na polu, a trzeci próbował wyciągnąć za pomocą linki pojazd marki Audi. Obok na polu leżały porozrzucane różnego rodzaju przedmioty, które jak się później okazało zostały skradzione w nocy z prywatnej posesji na szkodę mieszkańca gminy Jeżów Sudecki. Zostały one wyrzucone, aby dodatkowo nie obciążać zakopanego pojazdu. Wartość skradzionego mienia właściciel oszacował na około 2000 zł. W trakcie czynności z pokrzywdzonym policjanci ustalili, że osobami podejrzewanymi o kradzież mienia są mężczyźni, którzy poruszali się pojazdem marki Audi -18-latek i 26-latek, obaj są mieszkańcami powiatu lwóweckiego. Mieli oni jednak pecha, gdyż uciekając w nocy z fantami zakopali się w błocie na polu.

Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy, gdyż nie wykluczone, że zatrzymani mają na koncie inne podobne czyny. Mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Teraz za kradzież  grozić im może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię