W Tarczynie policjanci piaseczyńskiej drogówki zwrócili uwagę na kierującego pojazdem marki bmw. Na drodze publicznej próbował on „doskonalić jazdę w poślizgu”. To kolejny już przykład kierowcy, który drogę publiczną myli z torem wyścigowym. Funkcjonariusze w trakcie kontroli stwierdzili również niezgodności stanu licznika, który był cofnięty o… 27 tysięcy km.

Policjanci z piaseczyńskiego ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego pojazdem marki bmw. Na zakrętach próbował on „doskonalić” naukę jazdy ćwicząc jazdę w tzw. „poślizgu”. Najwyraźniej 25-letni kierowca pomylił drogę z torem wyścigowym, tym bardziej, że w pojeździe nie podróżował sam, była tam również pasażerka. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa na drodze publicznej nałożono na niego mandat wynoszący 1100 zł.

Funkcjonariusze podczas kontroli sprawdzili również stan licznika. Aktualne wskazania drogomierza różniły się zdecydowanie od danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów — podczas ostatniej wizyty w stacji diagnostycznej stan licznika był o ponad 27 tys. km wyższy. Teraz funkcjonariusze w toku prowadzonych czynności będą wyjaśniać, kto jest za to odpowiedzialny.

Wszelkie ujawnione zmiany we wskazaniach drogomierza lub inne nieprawidłowości wpływające na pomiar tego urządzenia są skrupulatnie sprawdzane i mogą być początkiem poważnych problemów dla właściciela bądź użytkownika pojazdu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię