Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przyjechał samochodem posiadając zakaz prowadzenia pojazdów do jednego z marketów budowlanych na terenie wrocławskiego Psiego Pola, następnie dokonał tam kradzieży, a w jego aucie ujawniono ponad 2,5 tys. porcji handlowych amfetaminy. W całym zajściu uczestniczyła również kobieta. Na podstawie zebranych materiałów i dowodów sąd zastosował już wobec mężczyzny tymczasowy areszt na 3 miesiące, a kobieta stosować musi się do tzw. dozoru. 38-latkowi za popełnione przestępstwa może grozić kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

Niecodzienną interwencję przeprowadzili w ostatnim czasie funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wrocław-Psie Pole. Skierowani zostali do jednego z marketów budowlanych, gdzie ochrona ujęła mężczyznę podejrzewanego o dokonanie kradzieży. Rozmowa z 38-latkiem była utrudniona, gdyż nie odpowiadał na zadawane pytana i był wyraźnie zdenerwowany. Zdaniem policjantów usiłował coś ukryć, dlatego funkcjonariusze na miejscu sprawdzili dokładnie zapis z monitoringu.

Dzięki tej analizie jeszcze przed rozpoczęciem czynności wobec zatrzymanego ustalono, że do sklepu przyjechał on samochodem, a w pojeździe na parkingu sklepowym oczekiwała na niego 32-letnia kobieta. Pasażerka mogła być również zaangażowana w kradzież sklepową, a już na pewno mogła wiedzieć coś na temat środków odurzających, które znajdowały się w pojeździe.

Łącznie zabezpieczono ponad 2,5 tys. porcji handlowych najprawdopodobniej amfetaminy, wagę elektroniczną oraz woreczki strunowe. Zabezpieczone przedmioty świadczyć mogą o tym, że para trudniła się sprzedażą tego typu środków. Do tego wszystkiego doszedł jeszcze fakt, że mężczyzna posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, a stan jego wskazywał na to, że był on pod wpływem środków odurzających.

Na podstawie zebranych materiałów i dowodów sąd zastosował już wobec mężczyzny tymczasowy areszt na 3 miesiące, a kobieta stosować musi się do tzw. dozoru. 38-latkowi za popełnione przestępstwa może grozić kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię