Wczoraj policjanci grupy Speed z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zatrzymali do kontroli 44-latka, który zdecydowanie za szybko jechał swoją nową teslą. Mieszkaniec województwa małopolskiego na drodze S7 rozpędził elektryczny pojazd do 228 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem, a jego konto zasiliły punkty karne.

Wczoraj po południu policjanci grupy Speed z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach patrolowali rejon trasy S7. Po godzinie 16 funkcjonariuszy jadących nieoznakowanym radiowozem z dużą prędkością wyprzedził pojazd marki Tesla. Mundurowi ruszyli za nim i wówczas okazało się, że kierujący elektrycznym samochodem rozpędził się do 228 km/h. Chwilę później został on zatrzymany do drogowej kontroli.

44-latek pochodzący z województwa małopolskiego przyznał, że chciał sprawdzić osiągi swojego nowego samochodu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię