Policjanci z wydziału kryminalnego legionowskiej komendy zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o rozbój.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że sprawcy napadli na pokrzywdzonego w jego domu w gminie Jabłonna, kopali go po całym ciele, grozili pozbawieniem życia i zdrowia, po czym zabrali mu m.in. bmw oraz 30 tys. zł w gotówce. Dodatkowo zmusili ofiarę do podpisania niezgodnej z prawdą umowy pożyczki na kwotę 100 tys.zł. Straty oszacowano na 385 tys. zł. Trzej zatrzymani mężczyźni trafili do aresztu na trzy miesiące.

Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego z legionowskiej komendy, po zgłoszeniu dotyczącym rozboju na 36-letnim mieszkańcu gminy Jabłonna, natychmiast zajęli się ustalaniem okoliczności zdarzenia i poszukiwaniami podejrzanych. Okazało się, że do domu pokrzywdzonego mężczyzny wtargnęli trzej mężczyźni, którzy rzucili się na ofiarę, kopali ją po całym ciele i zadawali ciosy rękoma. Ponadto grozili pokrzywdzonemu pozbawieniem życia i zdrowia,  a także kazali mu podpisać dokument, że jest im winien 100 tys. zł.  Po tym wszystkim sprawcy zabrali stojące na posesji bmw, 30 tysięcy złotych, konsolę do gier wraz z grami oraz markowy zegarek. Pokrzywdzony wycenił straty na 385 tysięcy złotych.

Dzień po rozboju w ręce kryminalnych wpadło trzech podejrzanych o ten czyn mężczyzn. Zostali oni zatrzymani na terenie Pułtuska oraz Warszawy. Policjanci na terenie Warszawy odzyskali też skradzione bmw oraz konsolę do gier z płytami.

44-letni Tadeusz R., 43-letni Marek S. oraz 38-letni Piotr J. trafili do policyjnych cel. Śledczy z wydziału dochodzeniowo-śledczego gromadząc materiał dowodowy ustalili, że mężczyźni byli w przeszłości wielokrotnie notowani. Trójka podejrzanych usłyszała zarzut dokonania wspólnie i w porozumieniu rozboju.

Prokurator poparł wniosek policjantów o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec podejrzanych i decyzją sądu mężczyźni trafili do aresztu na trzy miesiące. Sprawa jest rozwojowa i nie wykluczone są jeszcze inne zarzuty karne.

Źródło: stołeczna policja

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię