Policjanci zatrzymali na autostradzie pojazd, który w niedzielny poranek jechał pod prąd. Pan pomylił zjazdy, na szczęście ruch był znikomy. 80-latek został ukarany mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.

W niedzielę rano bolesławieccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że autostradą A4 w kierunku granicy jedzie pod prąd pojazd osobowy. Patrol policyjny natychmiast udał się na miejsce i na wysokości miejscowości Szczytnica zatrzymał pojazd.

Za kierownicą siedział 80-letni obywatel Niemiec. Mężczyzna był trzeźwy. Tłumaczył policjantom, że pomylił zjazdy. Na szczęście w niedzielę rano ruch był znikomy. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię