23-letniemu piratowi drogowemu, który nie zatrzymał się do kontroli, nie posiadał wymaganych uprawnień oraz usiłował staranować jednego z mundurowych, grozi do 10 lat pozbawienia wolności i 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Pościg rozpoczął się w centrum Zabrza. Uciekinier został zatrzymany w Rudzie Śląskiej, gdzie na pustym parkingu policjant przestrzelił oponę w motocyklu.

Zatrzymany 23-latek tłumaczył się policjantom, że uciekał przed nimi, ponieważ nie miał uprawnień do kierowania motocyklami oraz chciał sprawdzić, czy uda mu się uciec.

23-latek, który świadomie nie zatrzymał się do kontroli drogowej, popełnił czyn, który jeszcze niedawno był kwalifikowany jako wykroczenie. Od 1 czerwca 2019 roku weszły w życie przepisy zaostrzające kary wobec piratów drogowych i pijanych kierowców. Nowe przepisy mówią, że kierowca, który świadomie zmusi policjantów do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się mimo stosowania sygnałów dźwiękowych i świetlnych, popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd obligatoryjnie może też zakazać prowadzenie pojazdów nawet na okres 15 lat. Oprócz tego mężczyzna odpowie za czynną napaść na policjanta, ponieważ podczas próby ucieczki usiłował jednego z nich staranować motocyklem. Podejrzanemu grozi teraz kara nawet do 10 lat pozbawianie wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię