Foto: archiwum

Kilka dni temu dzielnicowi z Sopotu podjęli interwencję wobec kierowcy volkswagena, który kierował samochodem pod wpływem amfetaminy. Policjanci w samochodzie oraz w mieszkaniu mężczyzny zabezpieczyli ponad 100 porcji narkotyków. Wczoraj Sąd Rejonowy w Sopocie zastosował wobec 30-letniego mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za kierowanie samochodem pod wpływem narkotyków grozi do 2 lat pozbawienia wolności, za posiadanie znacznej ilości narkotyków do 10 lat.

6 lipca około godziny 20.50 dzielnicowi z Sopotu podczas kontroli swojego rejonu zauważyli kierowcę volkswagena, którego styl jazdy wskazywał na to, że mężczyzna może być nietrzeźwy. Kierowca nagle zmieniał pasy ruchu, zwalniał i przyspieszał. Dzielnicowi zatrzymali go do kontroli drogowej przy al. Niepodległości. Za kierownicą siedział 30-letni mieszkaniec Sopotu. Oprócz niego w pojeździe podróżowało dwoje jego znajomych, kobieta i mężczyzna.

Dzielnicowi za pomocą narkotestera sprawdzili trzeźwość kierowcy, okazało się, że mężczyzna znajduje się pod wpływem amfetaminy. Policjanci przeszukali osoby oraz samochód, w którym znaleźli woreczki z podejrzaną substancją, którą zabezpieczyli do dalszych badań. Kierowcy zatrzymano ponadto prawo jazdy, a samochód, którym kierował, odholowano na policyjny parking.

Kiedy dzielnicowi konwojowali zatrzymane osoby do policyjnych cel, w tym czasie policjanci z wydziału kryminalnego przeszukiwali mieszkanie zatrzymanych osób, w którym znaleźli kolejne porcje środków odurzających. Według opinii biegłego z zakresu fizykochemii, znalezione i zabezpieczone przez mundurowych substancje to ponad 100 porcji amfetaminy. Ponadto policjanci w trakcie pracy nad sprawą ustalili, że jeden z zatrzymanych mężczyzn udzielał środki odurzające swojej znajomej.

Zatrzymane osoby zostały przesłuchane przez policjantów, jednej z nich, 30- letniemu mieszkańcowi Sopotu, policjanci postawili na razie dwa zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co może mu grozić do 10 lat pozbawienia wolności oraz udzielania narkotyków innej osobie. Za to przestępstwo według ustawy może grozić do 3 lat pozbawienia wolności.

Niedługo 30-latkowi policjanci przedstawią kolejny zarzut dotyczący kierowania samochodem pod wpływem środków odurzających. Za to przestępstwo może grozić do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Sopocie na wniosek prokuratora i policjantów zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu.

Źródło: pomorska policja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię