Doprowadzony przez Policję do oskarżyciela i sądu 17-latek został tymczasowo aresztowany. Zarzut, który usłyszał to rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Mimo młodego wieku, odpowiada on już jak osoba dorosła. Dlatego za to przestępstwo grozi mu kara więzienia do lat 12.

Wczoraj (08.02) kryminalni z Inowrocławia doprowadzili do prokuratury i sądu, zatrzymanego dzień wcześniej 17-letniego mężczyznę. Jest on podejrzany o to, że (04.02) wdarł się ze swoim 13-letnim bratem do jednego z mieszkań w Inowrocławiu. Tam przy użyciu noża zastraszyli znanych sobie domowników, doprowadzając ich do stanu bezbronności. Następnie z mieszkania ukradli m.in. cztery telefony komórkowe, pieniądze, po czym uciekli.

Powiadomieni o przestępstwie policjanci poszukiwali sprawców. Kryminalni ustalili dane 17-latka oraz to, że przebywa on na ucieczce z placówki wychowawczej. Dwa dni temu mundurowi namierzyli go. Mężczyzna pojawił się w swoim mieszkaniu, do którego policjanci wkroczyli. Tam w schowku znaleźli ukrywającego się 17-latka i zatrzymali go. Mundurowi ujawnili też w mieszaniu jeden ze skradzionych telefonów. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Po tym jak usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

W sprawie 13-letniego brata podejrzanego, policjanci wyłączyli materiały obciążające go. Będzie on musiał stanąć przed sądem dla nieletnich. Śledczy ustalili również, że 17-latek jeden z telefonów zdążył sprzedać. Kryminalni dotarli do 25-letniego mężczyzny i odzyskali komórkę. Usłyszał on już zarzut paserstwa, za co grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Źródło: Kujawsko-Pomorska Policja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię