Żagańscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o wyrwanie rury instalacji gazowej znajdującej się na klatce schodowej budynku wielorodzinnego. W związku z bezpośrednim zagrożeniem wybuchu mieszkańcy bloku zostali ewakuowani do czasu zabezpieczenie wycieku gazu.

25 października tego roku o godz. 20.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z budynków wielorodzinnych w Żaganiu przy ul. Włókniarzy bardzo mocno czuć woń gazu. Na miejsce zostały skierowane służby ratownicze. Okazało się, że na klatce schodowej jest wyrwana rura głównego pionu instalacji gazowej, z której wydobywał się gaz ziemny i było bardzo duże stężenie gazu ziemnego, które bezpośrednio zagrażało bezpieczeństwu mieszkańców i samej kamienicy. Z sześciu mieszkań tego budynku zostało ewakuowanych łącznie 10 osób (w tym 1 dziecko). Strażacy, do czasu przyjazdu pracowników gazowni, zabezpieczyli wyciek gazu. Po usunięciu zagrożenia związanego z uszkodzeniem instalacji gazowej mieszkańcy mogli bezpieczne wrócić do swoich domostw.

W czasie działań prowadzonych w tej sprawie żagańscy policjanci zatrzymali do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy 52-letniego mężczyznę, podejrzewanego o celowe uszkodzenie – wyrwanie ze ściany rury z głównego pionu instalacji gazowej znajdującej się na klatce schodowej. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 1,6 promila alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili, że mężczyzna pił alkohol ze znajomą w jednym z mieszkań w tym budynku. Do wytrzeźwienia została też zatrzymana kobieta.

Policjanci i Prokuratura Rejonowa w Żaganiu wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy związanej ze sprowadzeniem niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób i mienia w znacznych rozmiarach. Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Lubuska Policja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię