Cytat ze znanego filmu polskiego znajdujący się na tablicy rejestracyjnej nie uchronił motocyklisty przed płaczem. Kierujący przejechał na czerwonym świetle i nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uciekając przewrócił się, ponadto nie miał uprawnień do kierowania, był nietrzeźwy i prowadził motocykl niedopuszczony do ruchu. Mężczyzna odpowie również za posiadanie substancji psychoaktywnych, które policjanci znaleźli podczas jego przeszukania.

W nocy z soboty na niedzielę (26-27.08.2017 r.) kilka minut po godzinie 01:00 na ul. Wyszyńskiego, policjanci zauważyli motocyklistę, którego kierowca przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Gdy policjanci chcieli go zatrzymać do kontroli drogowej, ten zaczął uciekać. Na skrzyżowaniu ul. Synów Pułku z ul. Orłowicza, 33-latek jadąc z nadmierną prędkością przewrócił się. Na szczęście nie odniósł on poważniejszych obrażeń.

Funkcjonariusze, poddali 33-latka badaniu na zawartość alkoholu. Tester wykazał, że jest on nietrzeźwy. W celu ustalenia dokładnej ilości alkoholu w organizmie kierowcy, policjanci przewieźli mężczyznę do szpitala, gdzie została pobrana mu krew do badań. Ponadto podczas przeszukania 33-latka, funkcjonariusze znaleźli przy nim narkotyki. Jak by tego było mało, okazało się również, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy na kierowanie motocyklami.

W trakcie oględzin pojazdu, okazało się, że mężczyzna zakrył tablicę rejestracyjną naklejką ze znanym cytatem pochodzącym z filmu polskiego myśląc, że nie zostanie on zidentyfikowany. 33-latek nie uniknie także odpowiedzialności i odpowie za złamanie szeregu przepisów ruchu drogowego.

Motocyklista, m.in.:

– przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle

– kierował pojazdem nie posiadając wymaganej kategorii prawa jazdy

– kierował pojazdem niedopuszczonym do ruchu drogowego

– niedostosował prędkości do warunków panujących na drodze

– kierowanie pojazdem bez wymaganej kategorii

Oprócz wykroczeń odpowie on również za przestępstwa, tj.:

– kierowanie pojazdem znajdując się w stanie nietrzeźwości

– niezatrzymanie się do kontroli drogowej

– posiadanie substancji zabronionych

Funkcjonariusze na 33-letniego amatora jazdy motocyklem nałożyli mandaty karne na łączną kwotę 1800 zł, oraz 7 punktów karnych. Mężczyzna przed sądem będzie tłumaczył się za ucieczkę, kierowanie w stanie nietrzeźwości i posiadanie narkotyków. Za popełnione przestępstwa 33-latkowi może grozić kara nawet 5 lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Źródło: olsztyńska policja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię