Tak bardzo się spieszył, że pomylił policyjny radiowóz z taksówką. Gdy się zorientował było już za późno. Diler narkotykowy z Kopenhagi został zatrzymany w środę wieczorem. Po przeszukaniu mężczyzny okazało się, że ma on przy sobie tysiąc jointów.

O nietypowym zdarzeniu kopenhaska policja poinformowała w czwartek za pośrednictwem twittera. Policjanci pełniący służbę w okolicy Christianii, częściowo autonomicznego osiedla stolicy Danii byli mocno zdziwieni, kiedy klamkę radiowozu nacisnął przypadkowy mężczyzna i zażądał podwiezienia pod wskazany adres.

Po przeszukaniu mężczyzny okazało się, że ma on przy sobie tysiąc jointów. Kurs zakończył się na komendzie policji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię