Policjanci z Grodkowa zabezpieczyli porzuconego volkswagena, a w nim 14 gramów amfetaminy i blisko 50 gramów marihuany. Kilka dni po zdarzeniu odpowiedzialny za to 31-latek sam zgłosił się na komisariat. Wtedy usłyszał zarzut posiadania narkotyków, do którego się przyznał. Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Do tego zdarzenia doszło kilka dni temu wczesnym rankiem. Wtedy dyżurny komisariatu otrzymał zgłoszenie o porzuconym w jednej z miejscowości pod Grodkowem samochodzie. Funkcjonariusze, którzy zajęli się tą sprawą pojechali we wskazane miejsce. Tam czekał zgłaszający, który ujawnił osobowego volksagena, a w nim podejrzanie wyglądające woreczki. Mundurowi zabezpieczyli samochód i ujawnione substancje. Badanie narkotesterem pokazało, że znalezione substancje to środki odurzające. Łącznie policjanci zabezpieczyli 14 gramów amfetaminy i blisko 50 gramów marihuany.

Policjanci przesłuchali świadków i zebrali informacje. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił wytypować podejrzewaną w tej sprawie osobę. To 31-letni mieszkaniec Grodkowa.

Mężczyzna kilka dni później na komisariat zgłosił się sam. Przyszedł by odebrać samochód. Wtedy policjanci przedstawili mężczyźnie zarzut posiadania środków odurzających. Zatrzymany do zarzutu się przyznał. Był już karany za podobne przestępstwa. Grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: opolska policja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię