Forto: policja. Archiwum/ilustracyjne

Policjant został śmiertelnie postrzelony podczas akcji zatrzymania przestępców na gorącym uczynku włamania do bankomatu. Bezwzględny bandyta otworzył ogień z broni maszynowej. Policjanci w obronie własnego życia również odpowiedzieli ogniem. Bandyta, który strzelał zginął na miejscu, a jego wspólnik został zatrzymany. Podczas wymiany ognia rannych zostało też trzech innych funkcjonariuszy. Na szczęście w ich przypadku obrażenia nie zagrażają życiu.

Około północy z soboty na niedzielę, w miejscowości Wisznia Mała (pow. trzebnicki) doszło do włamania do bankomatu. Policjanci, którzy podjęli działania związane z zatrzymaniem sprawców na gorącym uczynku, zostali ostrzelani z broni maszynowej przez jednego z bandytów. Jak przekazał komendant główny policji Jarosław Szymczyk, siła ostrzału była tak duża, że jeden z policjantów osłaniający kolegów tarczą przewrócił się. To odsłoniło ich na ogień.

Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem. Bandyta, który strzelał do policjantów zginął na miejscu. Drugi ze sprawców został zatrzymany.

Niestety podczas wymiany ognia, w wyniku doznanych obrażeń, zmarł także jeden z funkcjonariuszy. Trzech innych zostało rannych. Zostali oni przewiezieni do szpitala. Na szczęście w ich przypadku obrażenia nie zagrażają życiu.

Na miejscu drobiazgowe czynności, w tym oględziny miejsca zdarzenia prowadzi grupa dochodzeniowo – śledcza. W czynnościach tych udział bierze też prokurator. Rodzina tragicznie zmarłego policjanta została już objęta pomocą psychologiczną.

Obecnie policja i prokuratura wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności zdarzenia.

Funkcjonariusz, który zginął, był antyterrorystą z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji. Miał 42 lata.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj imię

Udowodnij, że nie jesteś robotem i rozwiąż zadanie: *